Bez kategorii
Pech Emilii Szymczak – kolejna kontuzja
Kiedy wydawało się, że najgorsze jest już za nią, los ponownie okazał się bezlitosny. 19-letnia reprezentantka Polski Emilia Szymczak znów musi zmierzyć się z kontuzją. Piłkarka pochodząca z Goleniowa grała w meczu rezerw FC Barcelona Femení B i niestety opuściła boisko na noszach już w pierwszych minutach spotkania z Atlético Madryt Femenino B.
Dla młodej pomocniczki miał to być symboliczny powrót do normalności. Zaledwie trzy miesiące temu przeszła operację barku po urazie odniesionym podczas zgrupowania reprezentacji Polski. Długa rehabilitacja dobiegła końca, a powrót na murawę miał być pierwszym krokiem do odzyskania formy i pewności siebie.
Niestety sobotni mecz w Barcelonie potoczył się dramatycznie. Już w pierwszym kwadransie gry Szymczak upadła na murawę i długo się nie podnosiła. Interweniował sztab medyczny, a po chwili było jasne, że piłkarka nie będzie w stanie zejść z boiska o własnych siłach. Zawodniczka została zniesiona na noszach, a wstępne diagnozy mówią o możliwym urazie skrętnym kolana.
To kolejny trudny moment w krótkiej, ale obiecującej karierze Polki. Władze Barcelony niedawno zdecydowały się nawet skrócić jej wypożyczenie do Liverpool FC Women, aby na miejscu monitorować proces powrotu do pełni zdrowia. Teraz wszystko wskazuje na to, że zamiast kolejnych minut na boisku młoda zawodniczka znów będzie musiała skupić się na leczeniu i rehabilitacji.
Na szczegółową diagnozę i wyniki badań obrazowych trzeba jeszcze poczekać. W Barcelonie wszyscy liczą jednak na to, że tym razem uraz okaże się mniej poważny, a jedna z największych nadziei polskiej piłki kobiecej szybko wróci na boisko.
Darek Religa foto: x,com/futfemhiszpania
