Connect with us

aktualności

Dzisiaj mija 81 rocznica zdobycia Goleniowa

Dodane

w

Rankiem 4 marca 1945 roku rozbrzmiały syreny i dzwony kościelne. Mieszkańcy niemieckiego Gollnow dostali sygnał do opuszczenie miasta. Za niewykonanie polecenia groziła śmierć. Trzy korpusy pancerne Armii Radzieckiej, zbliżały się do miasta, z kierunków Maszewa, Nowogardu i Stepnicy. Dwa dni później, od rana 6 marca trwał ostrzał artyleryjski, który w nocy się nasilił. Miasto płonęło, Palił się kościół św. Katarzyny i duża część starówki, ogień trawił również inne rejony miasta. Rankiem 7 marca dzieła zrujnowania miasta dokonały słynne radzieckie katiusze. Tego dnia ok. 14.30, od strony Nowogardu, do miasta wkroczyli rosyjscy żołnierze, walki trwały do późnych godzin nocnych. Po wyparciu niemieckich żołnierzy, nocą z 7/8 marca, dzieła zniszczenia miasta dokonała artyleria Wehrmachtu. W walkach o miasto zginęło kilkudziesięciu sowietów i kilkunastu niemieckich żołnierzy, dokładna liczba nie jest znana. Podczas szturmu w Goleniowie ukrywało się ok. 30 Polaków, którzy w latach 1940-45 przebywali na przymusowych robotach, nikt z nich nie zginął. Trzech z nich (Stanisław Kubiak, Bronisław Dems, i Alojzy Lenart) stojąc rankiem na zgliszczach powiedzieli: „… że już nikt, nigdy w tym mieście nie zamieszka”. 7 marca miasto umarło, wówczas nie wiadomo było jaki będzie jego los. Dziennikarz Gazety Goleniowskiej Jacek Panek, tak pisał 32 lata temu w rocznicowym tekście „Śmierć i narodziny” – ”Niemieckie miasto zdobyte zostało przez sowieckich żołnierzy. Jest to fakt historyczny, który stał się przyczynkiem do lansowanej tezy, że data 7 marca nie dotyczy nas – Polaków – i dlatego nie należy jej uroczyście obchodzić.
Pozwolę sobie wyrazić inną opinię. Uważam bowiem, że jest to jedna z ważniejszych dat w ponad 725-letniej historii miasta. Jest to data – cezura. Nie z tego powodu, że miasto zostało zdobyte przez sowietów, ale dlatego, że Goleniów wtedy umarł. Bezpowrotnie zniszczone zostało jedno z najpiękniejszych miast na Pomorzu miast hanzeatyckich. Miasto, które w swoim rdzeniu miało pierwiastki słowiańskie, pomorskie i niemieckie. Jego na zawsze utracone piękno odnajdujemy jedynie w starych fotografiach i na rysunkach. Nigdy już Goleniów nie miał się odrodzić takim, jakim został zniszczony. A zniszczenia były ogromne: 95% zabudowy starówki i 60% reszty miasta.”

Wczoraj rozmawiałem z Jackiem Pankiem. Jego pogląd na ten historyczny moment dla Goleniowa się nie zmienił. „Data 7 marca 1945 to jedna z najważniejszych dat w dziejach Goleniowa i należy ją godnie upamiętnić. Pomnik Niepodległości to nie jest dobre miejsce, ale fragment murów obronnych i wmurowanie tam tablicy pamiątkowej, np. w okolicy Szkoły Podstawowej nr 1, już tak.” – mówił.
A Państwa zdaniem należałoby dzisiaj w jakikolwiek sposób upamiętnić ten dzień, tę datę w dziejach Goleniowa?

Rozmowa Radia Nasz Goleniów z Andrzejem Przeździeckim – lokalnym badaczem i popularyzatorem historii Goleniowa i okolic. Przewodnikiem wycieczek historycznych. Autorem wykładów i referatów z historii osadnictwa na naszych ziemiach. (Rozmowa została przeprowadzona 2 lata temu):

Dariusz Religa na podstawie tekstu w Gazecie Goleniowskiej z 1994 roku „Smierć i narodziny” Jacka Panka.

Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

radionaszgoleniow.com.pl