Bez kategorii
Nie można odłowić dzików ponieważ zmieniły lokalizację….
Problem dzików pojawiających się na terenie naszego miasta i zagrażających normalnemu funkcjonowaniu mieszkańców nie jest nowy. Dotyczy wielu zurbanizowanych obszarów. Nasilił się w miesiącach letnich br. Odbyło się nawet spotkanie z mieszkańcami pod koniec sierpnia – dyskutowano jak zaradzić uciążliwej obecności dzików? Najbardziej dotkniętym obszarem operowania dzików były tereny ulic Odrodzenia, Ogrodowej, Przestrzennej i Matejki.
Na podstawie decyzji wydanej przez Starostwo Powiatowe w Goleniowie zostały podjęte działania w celu wyeliminowania dzików „Sus scrofa” w lokalizacjach jak powyżej. Zlecenie odłowu wraz z uśmierceniem 20 osobników dostała firma LARUS Michała Kudawskiego ze Szczecina. Odbyła się wizja lokalna w połowie września przy udziale burmistrza, radnych i Straży Miejskiej. Podczas inspekcji stwierdzono wówczas, o dziwo, znikome ślady bytowania. Te, które ustalono były z dużym prawdopodobieństwem wynikiem nęcenia poprzez wyrzucone odpady organiczne przez mieszkańców.
Firma Larus w drugiej połowie października przeprowadziła już własne poszukiwania z wykorzystaniem sprzętu nagrywającego i…. we wskazanych lokalizacjach nie stwierdziła bytowania dzików. Stwierdziła natomiast, że zwierzęta… bardzo ciekawe, się przemieszczają. Osobniki z Ogrodowej pojawiły się w okolicach fermy drobiu w Domastryjewie. Stwierdzono też nowe watahy na ulicy Spacerowej przy starym basenie (to pewnie te które pojawiły się na Osiedlu Helenów niedawno), a także w okolicy ulicy Wolińskiej. Niestety w miejscach stwierdzenia zwierząt nie było możliwe nęcenie oraz odłów z uśmierceniem ponieważ ten teren nie był wskazany w decyzji Starosty – masz babo placek.
Co teraz?
Firma Larus wniosła o wydanie decyzji rozszerzającej teren możliwego odłowu. „Mimo, iż na chwilę obecną uciążliwość ustała, Urząd Miasta i Gminy w Goleniowie wystąpi prewencyjnie z nowym wnioskiem o wydanie decyzji obejmującej granice całego miasta” – powiedział wiceburmistrz Piotr Wolny.
Nie mam złudzeń co do tego, że problem dzików pojawiających się na naszych ulicach zniknie. Uśmiercą jedne, w ich miejsce przyjdą następne. Szczególnie w takim mieście jak Goleniów, który terenów leśnych przylegających do terenów zamieszkanych ma całe mnóstwo.
Darek Religa
