aktualności
„To jest to” – historia zwyczajnej, a jednocześnie wyjątkowej kobiety. Lesja Szulc o sztuce, życiu i relacjach Polaków i Ukraińców
„To historia kobiety wyjątkowej i zwyczajnej jednocześnie takiej jak Ty i Ja” – tak zapowiada swój spektakl słowno-muzyczny Lesja Szulc, której przedstawienie „To jest to” wydarzy się już w tę sobotę 12 września o godz. 19.
To spektakl o relacjach, o emocjach o przeżywaniu, ubrany w polskie piosenki, wszystkim znane i lubiane Agnieszki Osieckiej, Kaliny Jędrusik czy Wojtka Młynarskiego. Będzie trochę żartu, trochę stand-upu. Opowiada historię z którą wielu ludzi się utożsamia. Piosenki są oczywiście polskie, ale już scenariusz sztuki jest wyłącznym dziełem Lesji Szulc.

Przy okazji spektaklu odwiedziłem artystkę, Lesję Szulc w jej artystycznym mateczniku „Strefie Sztuki”. Była więc okazja do porozmawiania nie tylko o nadchodzącym wydarzeniu którego jest autorką, ale także o tym co dzieje się w jej zawodowym, artystycznym życiu. Lesja jest ukrainką od 21 lat mieszkającą w Goleniowie. Jej bliska rodzina mieszka we Lwowie. Zapytałem ją także jak postrzega, co myśli, o coraz bardziej napiętych relacjach między Polakami a Ukraińcami. Zapytałem ją, jak z jej perspektywy – osoby, która od dwóch dekad żyje tutaj, pracuje i jest częścią naszej lokalnej społeczności – wyglądają te zmieniające się relacje i emocje, które pojawiły się szczególnie po wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Wywiad z Lesją Szulc:
Wciąż dostępne są bilety na przedstawienie. Rezerwacji można dokonać pod nr tel. 600 981 480
Darek Religa
